hahaha, nie widziałem żeby dzieci piły kawę
Zgadza się, małe dzieci mają teraz takie środki stymulacji o jakiej my i nasi rodzice czy dziadkowie nawet nie śnili. A wiadomo ze mózg sie rozwija TYLKO dzięki takim stymulacyjnym zabiegom.
Też dodam że moja córa ma 3,5 lata i gra w Assassin Creed. Może to na razie nie jest jakieś super granie ale radzi sobie.
Na BBC pokazywano że najczęściej właśnie dzieciaki grają i lubią grać w gry dla dorosłych.
Szczególnie popularna była to seria GTA.
Cóż dodać.... gdybym miał 4 lata też bym grał w GTA
Program trochę mnie wstrząsnął... ale i uświadomił.
Jeszcze dodam. Że nie zaobserwowano ujemnych skutków w psychice u tych dzieci. Co lepsze. Dzieci te potrafiły szybciej podejmować decyzje od swych niegrających rówieśników. Potrafiły też myśleć wielotorowo, szybciej sie uczyć i przyswajać wiedzę Tylko te co zbyt dużo grały miały kłopoty z zasypianiem. Ale wiadomo że wszystko dla ludzi ale z umiarem
