No wiec Metanic mi powiedzial ze moba o nazwie Lord Atum-kaked nie da sie zabic samemu, jest to ostatni boss w piramidzie na pustyni, zabicie go jest ostatnim questem z dlugiego ciekawego chain questa. I okazuje sie ze jest to mozliwe do zrobienia w pojedynke.
W trakcie chain questa zbieramy diamenty, musimy ich miec 4 zanim dojdziemy do Lord'a. One daja resisty na wszystkie szkoly magii, kazdy uodparnia nas na jedna.
Ukladamy je na action barze w takiej kolejnosci:
1 resist unholy (czerwony kamien)
2 resist holy (bialy kamien)
3 resist fire (pomaranczowy kamien)
4 resist ice (niebieski kamien)
Gdy podbiegniemy do moba stojacego na srodku ostatniego otwartego pomieszczenia zapodajemy mu jakiegokolwiek combosa, tak aby stracil 50% hp (mozemy tez go normalnie tluc az straci 50%). Przemieni sie on na przerosnietego bossa. Gdy to sie stanie uzywamy odrazu kamienia oznaczonego numerem 1 w tej chwili nasz Lord uzywa trzech z czterech poteznych spelli:
Essence of Corruption
Essence of Fire
Essence of Ice
I wszystko jest ok, gdy Lord utraci okolo 20% hp obserwujemy jego cast bar. Gdy pojawi sie na nim napis Essense of Piety szybko uaktywniamy kamien oznaczony numerem 2. Teraz Lord uzywa 3 speli:
Essence of Corruption
Essence of Piety
Essence of Ice
Gdy Lord straci polowe hp przeniesie sie w inne miejsce i pojawia sie miniony, zabijamy je i uzywamy odrazu kamienia oznaczonego numerem 3. Nawalamy naszego Lorda non stop do momentu az na jego cast barze pojawi sie napis Essence of Ice, wtedy uzywamy ostatniego kamienia i lada chwila wielki Lord "nie do zabicia solo" pada... z wielkim hukiem, my zostajemy teleportowani przed samo wyjscie z piramidy

Mam nadzieje ze opis sie komus sprzyda, stracilem na tego moba okolo godziny i deadlem 50+ razy

pomyslalem ze sprzyda sie komus to co zaobserwowalem
